Odkryj roboty koszące do twojego ogrodu. są samodzielne, bezpieczne i bardzo dokładne. Zaoszczędzą Twój czas i da Ci radość z trawnika. Po prostu perfekcyjne automatyczne roboty koszące skoszą Twój trawnik za ciebie. Porównasz i wybierzesz robota najlepszego dla siebie.Sprawdź nasze niespodzianki.
BYDGOSKA18, LEGNICA
Pon-Pn: 08:00 - 16:00

Theme Image

Rośliny, którymi może zatruć się twoje dziecko w ogrodzie

Rośliny, którymi może zatruć się twoje dziecko podczas zabawy w ogrodzie

Czy zastanawiałeś się, które z uprawianych przez Ciebie roślin w ogrodzie bądź na działce zawierają substancje trujące? Warto zadać sobie takie pytanie, zwłaszcza, gdy częstymi bywalcami w ogrodzie są bawiące się w nim dzieci. Chcąc uchronić je od poważnego zatrucia, zapoznaj się z listą najpopularniejszych trujących roślin ogrodowych!

Substancje chemiczne wytwarzane przez wiele powszechnie znanych roślin i odpowiedzialne za ich trujące właściwości pełnią przede wszystkim rolę ochrony przed atakami szkodników oraz chorobami wywołanymi patogenami.

Z reguły, kontakt dorosłego człowieka z roślinami trującymi (ich sokiem lub poprzez potarcie liści) objawia się zaczerwienieniem, pieczeniem i swędzeniem skóry znikających po kilku lub kilkudziesięciu minutach. W przypadku dzieci konsekwencje mogą być znacznie gorsze i w skrajnych przypadkach wymagać interwencji lekarza, a nawet pobytu w szpitalu.

Które z roślin są szczególnie niebezpieczne dla zdrowia?

Związki trujące obecne są zarówno w roślinach jednorocznych, jak i gatunkach dwuletnich (bylinach, drzewach, krzewach). Pierwsze trujące rośliny pojawiają się już wczesną wiosną:

  • narcyz (Narcissus sp.): do zatrucia może dojść po przypadkowym spożyciu cebuli, która do złudzenia przypomina roślinę jadalną. Objawy: wymioty, duszności, pocenie, biegunka, podrażnienie skóry,
  • bukszpan wiecznie zielony (Buxus sempervirens): trujące związki występują przede wszystkim w liściach i korze. Z tego względu, na czas prac pielęgnacyjnych wymagających kontaktu z rośliną powinieneś założyć ochronne rękawiczki ogrodnicze. Przypilnuj również dzieci, by po skończonej zabawie w ogrodzie dokładnie umyły dłonie,
  • sasanka zwyczajna (Pulsatilla vulgaris): podobnie, jak w przypadku bukszpanu, wszelkie prace pielęgnacyjne wykonywane przy sasance wykonuj wyłącznie w rękawiczkach; kontakt z rośliną może spowodować podrażnienia skóry. Objawy zatrucia: wymioty, drgawki, problemy z oddychaniem, zapaść.

Wśród wiosennych bylin o właściwościach trujących wyróżniamy przede wszystkim:

  • zawilec wiosenny (Anemone sp.): jak wszystkie rośliny z rodziny jaskrowatych zawiera trującą ranunkulinę – glikozyd, z którego uwalnia się m.in. protoanemonina, lotna substancja o ostrym zapachu i palącym smaku. Zatrucie może nastąpić podczas zrywania czy rozcierania liści rośliny. Objawy: biegunka, zapalenie błony śluzowej jamy ustnej, żołądka i jelit, omdlenia, drgawki, niewydolność krążeniowa i oddechowa, zapalenie nerek,
  • kalina koralowa (Viburnum opulus): zatrucie powoduje spożycie surowych owoców rośliny (ugotowane, pomimo gorzkiego smaku, nadają się do spożycia). Objawy: rozszerzenie źrenic, ostry nieżyt przewodu pokarmowego, mdłości, wymioty, biegunka,
  • konwalia majowa (Convallaria majalis): Roślina w całości trująca. Zatrucie może nastąpić w wyniku ssania łodyżek, czy zjedzenia atrakcyjnie wyglądających owoców. Objawy: nudności, zaburzenia pracy serca.

Sasanka zwyczajna, bez koralowy, konwalia majowa, wawrzynek wilcze łyko – to tylko niektóre gatunki trujących roślin powszechnie uprawianych w ogrodzie

Źródło: www.pinterest.com

Latem, równie piękny co niebezpieczny jest bez koralowy (Sambucus racemosa L.). Spożycie jego owoców (kolorem i kształtem przypominających czerwoną porzeczkę) objawia się silnym bólem głowy, wymiotami i biegunką. Niemniej szkodliwy jest wawrzynek wilczełyko (Daphne mezereum). Kontakt z rośliną wywołuje zaczerwienie na skórze, któremu często towarzyszą bolesne pęcherze. Spożycie owoców natomiast objawia się m.in.: ostrą niewydolnością przewodu pokarmowego (w tym żołądka i jelit), zaburzeniami połykania, wymiotami, biegunką. Szczególne środki ostrożności zachowaj również w uprawie zimowitów jesiennych (Colchicum autumnale), zawierających silnie trującą kolchicynę – pseudoalkaloid , którego przedawkowanie objawia się m.in.: zaburzeniem pracy nerek, niewydolnością żołądkowo-jelitową (w tym biegunką, wymiotami), pieczeniem w jamie ustnej i gardle, gorączką.

Szkodliwe właściwości popularnych roślin działkowych

Nie tyko rośliny ozdobne wykazują właściwości trujące. Niebezpieczne dla zdrowia mogą być również popularnie uprawiane koper, pietruszka, marchew czy seler. Obecne w nich substancje chemiczne w kontakcie ze skórą czy dostaniu się do organizmu, mogą wywołać specyficzną reakcję alergiczną, tj. uczucie nadwrażliwości na promienie słoneczne („fotouczulenie”). Stąd, w przypadku spożycia dużej ilości jednej z wyżej wymienionych roślin, przez pewien czas unikaj kontaktu skóry z intensywnym słońcem.

Zbliżające się wakacje to czas beztroskiej zabawy na świeżym powietrzu. Dzieci zachęcone wyglądem i słodkim zapachem roślin, a nieświadome grożącego im niebezpieczeństwa, w każdej chwili mogą zerwać i spróbować trujących roślin. Wiedza o ich szkodliwym wpływie na zdrowie pozwoli Ci z jeszcze większą starannością planować i pielęgnować ogród, dzięki czemu będzie on nie tylko piękny, ale i w pełni bezpieczny dla jego użytkowników.

Źródło: www.stiga.pl

 

Theme Image

Trawnik zniszczony po zimie. Poznaj 5 błędów, które mogłeś popełnić w pielęgnacji ogrodu

Trawnik zniszczony po zimie. Poznaj 5 błędów, które mogłeś popełnić w pielęgnacji ogrodu

Brzydki trawnik – naznaczony plamami zwiastującymi chorobę czy pełen zniszczonych źdźbeł – to nierzadki widok towarzyszący roztopom. Nieestetyczny wygląd ogrodu jest efektem szeregu zaniedbań w pielęgnacji przydomowego krajobrazu. Poznaj 5 najpopularniejszych błędów prowadzących do uszkodzeń trawnika.

  1. Zaniedbana pielęgnacja trawnika w sezonie

Jednym z kluczowych elementów wpływających na zdolność trawy do przezimowania mrozów jest prawidłowa jego pielęgnacja w zeszłym sezonie. Słaba, nieregularnie przycinana darń nie przetrwa niekorzystnej pogody. Duży wpływ na kondycję trawy ma również stosowany nawóz – tradycyjny (o wysokiej zawartości azotu) stymuluje wzrost roślin, tym samym hamując proces ich hartowania.

  1. Niewłaściwy dobór mieszanki traw

Częstą przyczyną złego stanu trawnika jest wybór, a następnie wysiew mieszanki traw, które nie są przystosowane do panujących w Polsce warunków klimatycznych. Chcąc być pewnym wysokiej jakości nasion, możesz sprawdzić, czy zostały zarejestrowane w Polsce. Co roku aktualizowana „Lista odmian rolniczych” publikowana jest na stronie Centralnego Ośrodka Badań Roślin Uprawnych: www.coboru.pl

  1. Pleśń śniegowa

Pleść śniegowa to popularna choroba trawy rozwijająca się pod śniegiem, w czasie wiosennych roztopów. Charakterystycznym objawem pleśni śniegowej są biały nalot pokrywający źdźbła trawy, który z czasem – wraz z obumieraniem roślin – przekształcają się w brązowe plamy o wielkości od 5 do 20 cm.

Najlepszym sposobem na wyeliminowanie ryzyka powstania pleśni śniegowej jest – po raz kolejny – właściwe przygotowanie trawnika do zimy. Warto pamiętać o dokładnym wykoszeniu trawnika, a następnie wygrabienia z zalegających kępek trawy oraz liści. Dodatkowo, w okresie jesiennym zapobiegawczo stosuj ochronny preparat chemiczny, np. Polyversum WP. Do opryskania 100m2 trawnika potrzebujesz 2 g preparatu (rozpuść go w 5 litrach wody).

Jeżeli zauważyłeś na swoim trawniku postępującą pleśń śniegową powinieneś w pierwszej kolejności usunąć skażoną trawę wraz dodatkową (ok. 5 cm) warstwą podłoża. Dokładnie oczyszczony grunt opryskaj przygotowanym preparatem, a następnie uzupełnij go sadzonkami nowej trawy.

  1. Wysuszenie podłoża

Pod wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych – śniegu, mrozu, silnego wiatru – woda obecna w komórkach źdźbeł trawy zamarza i zwiększa objętość, powodując ich rozerwanie. W wyniku tego zjawiska trawa przypomina uschniętą.

Przyczyną dehydratacji komórek trawy są gwałtowne wahania temperatury (dodania za dnia i spadająca poniżej 0 stopni w nocy), niegdyś niewystępujące w naszym klimacie, a obecnie stające się jego charakterystycznym elementem.

Dbając o optymalnie nawilżone rośliny rozważnie dobieraj stosowane nawozy. Wysoka zawartość fosforu i potasu sprawia, że sok komórkowy w liściach źdźbeł ma mniej „wodnistą” strukturę, a w rezultacie – jest mniej podatny za zamarzanie.

  1. Suche plamy po butach

Czy wiedziałeś, że efektem zimowych spacerów po ogrodzie są nieestetyczne, suche ślady po butach. Jak to możliwe? Wraz z przydeptywaniem śniegu dochodzi do zgniecenia śniegu, czego efektem jest wytworzenie się warstwy lodu. Blokuje ona dostęp do tlenu, przez co trawa znajdująca się pod spodem dusi się i obumiera. Stąd podczas wiosennych roztopów trawnik z reguły pełen jest suchych, wyraźnie widocznych odbić podeszwy.

Nie musisz jednak rezygnować z lubianych zimowych przechadzek po własnym ogrodzie. Wystarczy, że wytyczysz ścieżki spacerowe, dzięki którym ograniczysz uszkodzenia trawnika. Natomiast wraz z początkiem nowego sezonu możesz rozważyć pomysł położenia w ogrodzie ścieżki nawierzchniej (np. ozdobnej kostki brukowej, drewna czy kamiennych płyt). Dzięki temu nadal będziesz mógł cieszyć się czasem spędzonym w ogrodzie, jednocześnie dbając o kondycję darni.

Zdrowy trawnik to wizytówka każdego ogrodu. Chcąc właściwie zadbać o jego kondycję nie wystarczy pielęgnować go w podstawowym zakresie. Osiągnięcie zamierzonego efektu leży w starannym doborze właściwej mieszanki roślin, regularnym nawożeniu oraz profilaktycznej ochronie przed chorobami. Dzięki temu uchronisz delikatne źdźbła przed poważnymi uszkodzeniami, a Twój ogród przez cały rok będzie zdobił przyjemny dla oka trawnik.

 

Źródło: www.stiga.pl

 

Theme Image

 

Ogród przypomina pustynię? Sprawdź poziom kwasowości gleby!

Jednym z kluczowych czynników odpowiadających za powodzenie upraw i okazały rozkwit kwiatów jest właściwa kondycja gleby: jej żyzność, odporność na choroby i zdolność do przyjmowania składników odżywczych. Skąd pewność, że nie osłabła po zimie? Sprawdź, w jaki sposób badać jakość gruntu i reagować, gdy jego wyniki wskazują na niebezpieczne zakwaszenie.

Dlaczego powinieneś badać glebę?

Ustalenie poziomu jej kwasowości (pH) ma kluczowe znaczenie dla jakości upraw i roślinności, którą codziennie tak starannie pielęgnujesz. Jeżeli, choćby w podstawowym zakresie, nie poznasz właściwości gruntu nie będziesz również wiedział, w jaki sposób poprawnie go zagospodarować i pobudzić ogród do życia.

Kiedy należy zbadać kwasowość?

Wyróżniamy dwie sytuacje, w których określenie kwasowości gleby jest zabiegiem obowiązkowym:

  1. Podczas siewu i sadzenia. Większość roślin wypuszcza korzenie dopiero wówczas, gdy ich podłoże osiągnie właściwy poziom pH. Stąd, jeżeli zależy Ci na zdrowo kwitnących roślinach, nigdy nie nawoź działki „na oko”. Ustalenie aktualnego poziomu pH pomoże w ustaleniu najbardziej optymalnej dawki oraz rodzaju nawozu, a także pozwoli na ewentualną poprawę jakości gruntu jeszcze przed rozpoczęciem intensywnych prac działkowych.
  1. W przypadku niezadowalających wyników regularnej pielęgnacji działki. Być może zastanawiasz się, dlaczego – pomimo dobrego sprzętu, wiedzy i właściwej pielęgnacji – ogród nie wygląda nawet w połowie tak dobrze, jak początkowo planowałeś. Oklapnięte kwiaty, słabo rosnące warzywa, wątłe drzewka owocowe… to może być efekt zbyt kwaśnej lub zasadowej gleby.

Niezależnie od głównej przyczyny słabej jakości gruntu, rezultat zawsze jest ten sam: marnie wyglądający ogród i jałowa działka. Prosty test na poziom pH ziemi zwykle wystarcza, aby wyeliminować ryzyko ogrodowej klęski.

Jak prawidłowo przeprowadzić badanie?

Chcąc samodzielnie sprawdzić odczyn gruntu, w pierwszej kolejności zaopatrz się w specjalny „zestaw do badania współczynnika pH gleby”, zawierający ampułkę laboratoryjną wypełnioną roztworem, którego kolor zmienia się po wymieszaniu z próbką ziemi. Następnie krok po kroku wykonuj kolejne czynności:

  1. wypełnij ampułkę dokładnie odmierzoną ilością ziemi (minimalna i maksymalna dawka określane są przez producentów w instrukcji obsługi),
  2. silnie wstrząśnij w celu przemieszania roztworu z próbką gruntu,
  3. odczekaj aż ziemia opadnie na dno ampułki, a płyn nabierze jednolitego koloru.

Wynik tekstu poznasz, gdy otrzymaną barwę roztworu porównasz z szablonem dołączonym do ampułki:

Źródło: opracowanie własne

 

Pamiętaj, że wartość pH gleby jest zmienna! Zbadanie tylko jednej próbki nie gwarantuje obiektywnych wyników, dlatego zawsze gromadź ich więcej (ok. 2-3) i dbaj o to, aby pochodziły z różnych części ogrodu.

W jaki sposób szybko przywrócisz glebie dobrą kondycję?

Zbyt kwaśna potrzebuje dużej dawki wapnia, np. w postaci podłoża popieczarkowego. Uzyskiwany po zakończeniu cyklu uprawy pieczarek stanowi cenny nawóz organiczno-torfowy doskonale użyźniającym glebę. Gleba zasadowa natomiast wymaga obniżenia poziomu pH poprzez np. stosowanie nawozów zawierających wysoką dawkę siarki, zwiększającej kwasowość.

Alternatywną i równie skuteczną metodą analizy odczynu pH gruntu jest obserwacja „samosiejek”:

  • stokrotka oraz biała koniczyna wskazują na glebę ubogą w składniki odżywcze,
  • pokrzywa, gorczyca polna lub mokrzyca świadczą o zbyt dużej ilości azotu,
  • skrzyp polny i podbiał pospolity są charakterystyczne dla gleby ciężkiej i zbyt wilgotnej, wymagającej ponownego spulchnienia.

Czy warto oddać próbkę gleby do laboratorium?

Na podstawie samodzielnych badań i obserwacji uzyskasz informacje o najbardziej podstawowych właściwościach gleby, tj. poziomie pH i żyzności. Jednak szczegółowe dane o zawartości składników odżywczych poznasz dopiero po oddaniu próbki gleby do specjalistycznych badań laboratoryjnych, przeprowadzanych w Okręgowych Stacjach Chemiczno-Rolniczych.

Jeżeli tego typu jednostka badawcza nie znajduje się w Twojej miejscowości, przeprowadź badanie przez Internet; przygotowaną próbkę roztworu odbierze od Ciebie kurier, a wyniki otrzymasz drogą e-mailową.

Badanie laboratoryjne wskazane jest przede wszystkim wówczas, gdy rośliny coraz częściej chorują. Taka sytuacja związana jest z zaburzeniem ich fizjologii w postaci niedoboru makro- i mikroelementów.

Zanim przystąpisz do intensywnych prac działkowych, upewnij się, że kompleksowo przeprowadziłeś podstawowe zabiegi pielęgnacyjne gruntu. Na podstawie badania poziomu pH gleby będziesz w stanie poprawie ocenić jej stan, a w efekcie – właściwie rozplanować florę ogrodową. Twoja troska o dobrą kondycję gleby szybko przyniesie pozytywne efekty. Ogród zatonie w morzu kwiatów, a na działce gęsto wykwitną silne łodygi pierwszych roślin uprawnych.

Źródło: www.stiga.pl