Odkryj roboty koszące do twojego ogrodu. są samodzielne, bezpieczne i bardzo dokładne. Zaoszczędzą Twój czas i da Ci radość z trawnika. Po prostu perfekcyjne automatyczne roboty koszące skoszą Twój trawnik za ciebie. Porównasz i wybierzesz robota najlepszego dla siebie.Sprawdź nasze niespodzianki.
BYDGOSKA18, LEGNICA
Pon-Pn: 08:00 - 16:00

Marzec

Marzec w ogrodzie: kalendarz prac

Marzec to dla ogrodników jeden z najważniejszych miesięcy w roku. Wraz z początkiem astronomicznej wiosny nastaje pora intensywnych porządków w ogrodzie i przygotowywania działki do nowego siewu. Zobacz, jakie zabiegli pielęgnacyjne powinieneś zrealizować wczesną wiosną!

  1. Trawnik

Wraz z nadejściem pierwszych ciepłych, wiosennych dni powinieneś zadbać o kondycję i estetyczny wygląd trawnika.

Zacznij od usunięcia z jego powierzchni starych, przegniłych liści oraz rozłożonego jesienią kompostu. Trawnik będzie teraz potrzebował znacznych ilości tlenu, który dostarczysz poprzez nakłuwanie gruntu widłami lub areatorem. Ostre noże urządzenia równomiernie nacinają trawnik, tworząc regularne szczeliny przesuszające zarówno tlen, jak i wodę do głębszych warstw podłoża. Dzięki temu trawa szybciej puszcza młode i silne pędy.

W drugiej połowie marca – gdy zaobserwujesz pierwsze oznaki wzrostu nowych źdźbeł – rozsyp na trawniku odżywczy nawóz wieloskładnikowy (z wysoką zawartością azotu, potasu, fosforu, magnezu i wapnia, czyli wszystkich najważniejszych składników jakich trawa potrzebuje do prawidłowego wzrostu).

  1. Ogród ozdobny

Wiosenne prace w ogrodzie rozpocznij od usunięcia okryć zimowych, które zabezpieczały rośliny przed mrozem i marznącym wiatrem. Tego rodzaju prace warto wykonywać w dni pochmurne; w ten sposób nie narazisz roślin na zbyt gwałtowną zmianę temperatury pomiędzy słonecznymi dniami a wciąż chłodnymi początkiem marca nocami.

Po zdjęciu osłon, możesz przystąpić do pierwszych cięć krzewów kwitnących późną wiosną i latem, szczególnie róż i budlei. Wykonując ten zabieg zwracaj uwagę na technikę cięcia – chore, przemarznięte, zdeformowane pędy usuwaj „na gładko” tak, aby w miejscu cięcia nie powstały poszarpane ślady, które potencjalnie mogą stać się źródłem rozwoju chorobotwórczych grzybów i bakterii). W krzaczastych i pnących odmianach usuń najstarsze pędy, wielokwiatowe natomiast możesz przyciąć na dwa sposoby – na kilka oczek (pędy zakwitną nieco później, ale wyrosną z nich duże kwiaty) lub delikatnie skrócić (pędy zakwitną wcześniej, ale kwiat będzie mniejszy). Zdecydowanego cięcia wymaga również budleja. Przytnij jej pędy do około 30 cm i obserwuj, jak szybko zapełni się nowymi, młodymi kwiatami.

Sprawdź kondycję krzewów i drzewek iglastych pod kątem ewentualnych uszkodzeń powstałych na skutek niskich temperatur. Jeśli zauważysz odmrożenia, usuń gałęzie wraz z pędami, na których są widoczne. Zwracaj ponadto uwagę na pnie młodych drzewek. Miejsca, w których wyraźnie zarysowane są pęknięcia posmaruj specjalną maścią ogrodniczą.

Nie zapomnij o usunięciu z ogrodu resztek bylin pozostałych po zeszłym sezonie. Te zdrowsze przeznacz na kompostownik, pozostałe natomiast spal lub głęboko zakop – tak, aby usunąć potencjalne źródło infekcji w nadchodzącym okresie wegetacyjnym.

W końcówce marca zadbaj o rośliny wcześnie rozpoczynające wegetację. W tym celu rozłóż równomiernie między poszczególne grządki kilkunastocentymetrową warstwę kompostu, obornika granulowanego bądź nawozu wieloskładnikowego. Tego rodzaju materiał doskonale sprawdzi się również w postaci ściółki organicznej zabezpieczającej grunt przed wysychaniem po nadmiernych opadach, a także bariery hamującej wzrost chwastów.

  1. Ogród warzywny

Marzec w ogrodzie warzywnym rozpocznij od przygotowania szklarni i folii do wysiewu nowych roślin. Wietrz je intensywnie podczas ciepłych i suchych dni, jednak nocami odrywaj je matą trzcinową. To uchroni je przed ewentualnymi przymrozkami. W sprzyjających warunkach pogodowych, w połowie miesiąca możesz zacząć siać rzodkiewkę oraz rozsady sałaty, kalarepy, wczesnej kapusty oraz kalafiora. To również najlepszy czas na wysiew (do skrzynek lub doniczek) pomidorów oraz papryki. Rośliny te wymagają sporo ciepła, dlatego wstrzymaj się z ich wyniesieniem na zewnątrz aż do połowy maja.

Koniec marca jest natomiast najlepszym okresem na wysiew roślin odpornych na działanie niskich temperatur, tj. grochu, kopru, bobu, wczesnej marchii czy cebuli.

Marzec jest miesiącem upływającym pod znakiem intensywnych prac w ogrodzie i na działce. Znajomość podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych pozwoli Ci na opracowanie dokładnego planu prac mających na celu przygotowanie ogrodu pod wysiew nowych roślin i warzyw.

 

Źródło: www.stiga.pl

Theme Image

 

10 najważniejszych prac pielęgnacyjnych trawnika po zimie

Trawnik po zimie: 10 najważniejszych prac pielęgnacyjnych

W trakcie zimy, szczególnie wskutek gwałtownie zmieniającej się aury, trawnik z reguły zostaje mocno uszkodzony. Przywrócić go do dobrej kondycji może szereg zabiegów pielęgnacyjnych wykonanych we właściwej kolejności. Na czym polega regeneracja trawnika i w jaki sposób poprawnie ją przeprowadzić?

Mroźna i śnieżna zima pozostawia po sobie wiele śladów, m.in.: zniszczony trawnik. Darń zostaje osłabiona przede wszystkim wskutek: wahań temperatury oraz nikłej odporności na działanie patogenów chorobotwórczych i szkodników.

Długo utrzymujące się anomalie pogodowe prowadzą do naprzemiennego zamarzania i odmarzania wody, która w dużych ilościach gromadzi się pod powierzchnią darni. Ta w rezultacie unosi się, a następnie odrywa od warstwy korzeniowej. Wiosną, w miejscach uszkodzenia darni trawa bardzo szybko usycha. Sprzyja to pojawieniu się pleśni śniegowej, czyli jednej z najpopularniejszych chorób trawnika. Objawem choroby jest biały nalot pokrywający jego powierzchnię, który z czasem – wraz z zamieraniem roślin – przekształca się w brązowe plamy o średnicy od 5 cm do nawet 20 cm. Niebezpieczeństwo czyha również ze strony pędraków, których aktywność dynamicznie wzrasta na wiosnę. Mogą one doprowadzić nawet do wyniszczenia darni na całej powierzchni trawnika.

Na szczęście, w większości przypadków nawet najbardziej uszkodzoną murawę można przywrócić do doskonałej formy dzięki odpowiednim zabiegom pielęgnacyjnym, wykonanym precyzyjnie i we właściwej kolejności. Z rozpoczęciem prac poczekaj jednak do momentu, aż pogoda ustabilizuje się: śnieg stopnieje, a ziemia odmarznie i wyschnie (chodząc po trawniku nasiąkniętym wodą, pozostawisz za sobą zagłębienia, przez co pogłębisz obecne już uszkodzenia).

  1. Wertykulacja: usuwanie warstwy filcu powstałego przez zimę

Wczesną wiosną wśród młodych i zielonych źdźbeł trawy nietrudno jest dojrzeć kępki suchej i pożółkłej, które utrudniają rozwój darni poprzez blokowanie swobodnego przepływu wody do warstwy korzeniowej. Usunięcie ich to pierwszy krok do naturalnie pięknego i zdrowego trawnika. Czynność tę możesz wykonać z pomocą grabi, jeżeli dysponujesz niewielkim ogrodem. W przypadku wielopowierzchniowego lepszym pomysłem jest wykorzystanie wertykulatora — urządzenia wyposażonego w wąskie, stalowe ostrza lub sprężyny, które pionowo nacinają murawę na głębokość kilku centymetrów i oczyszczają jej powierzchnię z obumarłych roślin (filcu) i chwastów, które uniemożliwiają prawidłowe nawilżenie i dotlenienie gleby w głębszych warstwach.

Choć trawnik tuż po wertykulacji nie prezentuje się zbyt ładnie, nie rezygnuj z przeprowadzenia zabiegu. Usunięcie filcu umożliwia poprawną cyrkulację powietrza oraz przenikanie odpowiedniej ilości światła, a także wody wraz ze składnikami pokarmowymi (niezbędnymi marko- i mikroelementami). Wkrótce nacięte korzenie zaczną porządnie rozgałęziać się,
a trawnik odzyskiwać estetyczny wygląd.

Przeprowadzenie wertykulacji to absolutne minimum w zakresie pielęgnacji trawnika uszkodzonego przez mróz i śnieg. W pracy na rozległych terenach zielonych doskonale sprawdza się wertykulator spalinowy, natomiast w małych ogródkach – elektryczny

Kolaż 1_Wertykulatory STIGA_ spalinowy SVP 40 B i elektryczny SV 415 E.jpg

Źródło: www.stiga.pl

  1. Aeracja: napowietrzanie darni

To delikatny, trójetapowy zabieg pielęgnacyjny, który polega na: głębokim nakłuciu (od ok. 8 do ok. 15 cm w głąb) darni, piaskowaniu powstałych wgłębień i przegrabieniu tak, by dokładnie wypełniły się gruboziarnistym piaskiem. W rezultacie zbita struktura gleby zostaje rozluźniona, a warstwa korzeniowa dodatkowo dotleniona. Dzięki temu młode pnącza trawy stają się silniejsze, tj. odporniejsze na choroby oraz uszkodzenia wskutek zarówno niekorzystnych warunków pogodowych, jak i aktywności drobnych szkodników.

  1. Wałowanie

Dociskanie darni do podłoża za pomocą specjalnego wała ogrodniczego umożliwia przede wszystkim przyparcie do podłoża fragmentów trawnika, które zostały wypiętrzone przez mróz. Ponadto stymuluje trawę do równomiernego wzrostu
i korzystnie wpływa na częstotliwość krzewienia.

Najkorzystniejszy terminem na przeprowadzenie wałowania darni to połowa kwietnia, kiedy podłoże jest dobrze osuszone po roztopach. Cierpliwie poczekaj na sprzyjającą aurę, dzięki czemu zabieg przyniesie spodziewane efekty.

  1. Dosiew trawnika

Po zimie w wielu miejscach na trawniku, zamiast młodych pędów może pojawić się pusta, wygniła gleba. By porosła zdrową trawą, wymaga płytkiego spulchnienia i przysypania warstwą świeżej ziemi lub torfu. Dopiero na tak przygotowane podłoże możesz wysiać brakującą darń (powinna pochodzić z tej samej mieszanki, którą wykorzystałeś przy zakładaniu trawnika lub ewentualnie z gotowej, a przeznaczonej do jego regeneracji). Świeżo wysiane nasiona lekko przegrab i obficie podlej.

  1. Nawożenie

Nawóz zapewnia stały dopływ składników pokarmowych do warstwy korzeniowej darni. Możesz go stosować, gdy temperatura osiągnie stabilny, dodatni, poziom, tj. co najmniej 5 stopni Celsjusza.

Najwięcej cennych mikro- i makroelementów znajduje się w kompoście, który uważany jest za najcenniejszy nawóz organiczny. Możesz wyprodukować go samodzielnie przy pomocy rozdrabniacza — urządzenia przeznaczonego do szatkowania gałązek, uschniętych i zdrewniałych pędów ściętych z krzewów, cienkiej kory czy pokosu. Jak pracować
z rozdrabniaczem? Wystarczy, że uprzednio wyselekcjonowane składniki na kompost warstwowo umieścisz w koszu zasypowym. Maszyna samodzielnie rozdrobni je wszystkie, nawet grube gałęzie.

Suche części traw i roślin wraz z gałęziami, które znajdą się w koszu wertykulatora możesz ponownie wykorzystać. Rozdrabniacz precyzyjne poszatkuje je, tworząc z nich idealny materiał na kompost – najcenniejszy nawóz organiczny, którym możesz nawozić glebę w ogrodzie

Kolaż 2_Rozdrabniacze STIGA_Bio Master 2200 i Bio Silent 2500.jpg

Źródło: www.stiga.pl

Jeżeli wydzielenie miejsca na kompostownik nie wchodzi w rachubę, wykorzystaj gotowy nawóz dostępny w sklepach ogrodniczych, najlepiej o konsystencji mini granulatu, który z łatwością przyswajany jest przez darń. Preparat tego typu wyróżniają się powolnym uwalnianiem niewielkich dawek składników pokarmowych (przede wszystkim: azotu, fosforu i potasu), dzięki czemu przyswajane są aż w ok. 70%. Tak odżywiona trawa w krótkim czasie staje się gęsta, soczysta i odporna na niekorzystne warunki pogodowe, choroby czy szkodniki.

Kolejnym, niemniej skutecznym nawozem naturalnym jest pokos. Ścięta trawa stanowi ok. 2/3 wszystkich ogrodowych odpadków. Chcąc je zutylizować, możesz zgrabić go z trawnika, a następnie umieścić w zielonym worku na śmieci
i pozostawić służbom komunalnym lub ponownie wykorzystać go w celu odżywienia darni. 50 kg ściętej trawy dostarcza glebie ok. 2 kg azotu, ok. 1 kg fosforu oraz ok. 2 kg potasu. W ten sposób pokrywa ok. 25% rocznego zapotrzebowania trawnika na nawóz. Pokos zmniejsza parowanie wody z podłoża, co pozwala utrzymać optymalną temperaturę oraz poziom wilgoci w głębszych warstwach gleby. Ponadto, zapobiega erozji gleby i spowalnia wzrost chwastów. Zabieg nawożenia trawnika pokosem to mulczowanie, a przeprowadzić go możesz przy pomocy wielofunkcyjnej kosiarki.

  1. Nawadnianie

W marcu, czyli wczesną wiosną, trawnik nie wymaga intensywnego nawodnienia, ponieważ w głębszych warstwach gleby wilgoć utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie. W późniejszym okresie ilość wody wraz z częstotliwością dostarczania jej darni bezpośrednio zależy zarówno od aury (przede wszystkim nasłonecznienia), jak i intensywności wzrostu młodych źdźbeł oraz zwięzłości podłoża. Najważniejsze, by murawa pozostawała umiarkowanie wilgotna.

  1. Koszenie trawnika i przycinanie trawy przy krawężnikach

Regularne podcinanie trawy to nie tylko zabieg kosmetyczny zapewniający estetyczny wygląd murawy, ale również pielęgnacyjny. Prawidłowo wykonany sprawia, że trawa zagęszcza się, tworząc zwarty i naturalnie piękny „zielony dywan”.

Z pierwszym koszeniem w sezonie poczekaj do połowy kwietnia bądź początku maja – w zależności od warunków pogodowych oraz intensywności, z jaką wzrastają młode pędy. Kolejne aż do końca sezonu wykonuj w regularnych odstępach czasu, tj. co 7 – 10 dni. Zwróć uwagę na wysokość, na jakiej pracują ostrza tnące kosiarki. Najlepszy rezultat przynosi koszenie na 1/3 wysokości trawnika, czyli ok. 5 cm. Niższe może uszkodzić młode pędy i zakłócić ich prawidłowy wzrost, a tym samym doprowadzić do pojawienia się chwastów.

  1. Przycinanie trawy przy krawężnikach

Pamiętaj o regularnym przycinaniu zieleni wzdłuż krawężników. W tym celu wykorzystaj podcinarkę  – urządzenie, które z łatwością kosi trawę porastającą w miejscach niedostępnych dla innych maszyn i urządzeń tnących: kosiarek czy traktorów ogrodowych.

Trawa wyrastająca znad krawężnika czy wychodząca na kostkę brukową nigdy nie wygląda dobrze. Niechcianą zieleń, która pojawia się w trudnodostępnych miejscach sprawnie usuniesz przy pomocy podcinarki. Dzięki temu urządzeniu przydomowy krajobraz stanie się perfekcyjnie zadbany w każdym detalu

Kolaż_Podcinarki elektryczne STIGA_SGT 600, SGT 1000 J.jpg

Źródło: www.stiga.pl

  1. Walka z chwastami

Bujna trawa z reguły hamuje rozwój pojedynczych chwastów, ale nie jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z ich gromadą. Jeżeli trawnik masowo zacznie pokrywać się niechcianymi „samosiejkami”, zastosuj specjalny nawóz uzupełniony o odchwaszczacz. Preparat jednocześnie likwiduje chwasty dwuliścienne (np. mniszka pospolitego, pokrzywę żegawkę, koniczynę białą) i wprowadza w głąb podłoża cenne mikro- i makroskładniki, dzięki którym miejsca, w których rozwijały się chwasty, szybko zarastają świeżymi pędami trawy.

Nieco bardziej kłopotliwe jest usunięcie mchu, który pojawia się na trawniku o słabej kondycji: zawilgoconym, pokrytym warstwą filcu czy niedostatecznie dobrze nawożonym. Jedynym sposobem na pozbycie się mchu jest trafne rozpoznanie przyczyny dynamicznego rozwoju mchu, a następnie wyeliminowanie jej poprzez poprawę warunków środowiskowych.

  1. Walka z pędrakami

Darń, której fragmenty odchodzą od podłoża (pomimo dobrze ukierunkowanej pielęgnacji), wskazuje na aktywną obecność pędraków. By uchronić trawnik przed poważnymi uszkodzeniami, intensywnie go wygrab – tak, by jaja złożone przez pędraki pojawiły się na powierzchni. Pozostawione same sobie w niedługim czasie wyschną.

Początek astronomicznej wiosny to doskonała pora na zaplanowanie zabiegów regeneracyjnych, dzięki którym trawnik odzyska doskonały wygląd i ponownie stanie się wizytówką przydomowego krajobrazu. Prace, jakie Cię czekają, możesz wykonać szybko, sprawnie, bez zbędnej utraty sił dzięki urządzeniom ogrodowym STIGA. Wielofunkcyjne maszyny przeznaczone do kompleksowej pielęgnacji terenów wokół domu odciążą Cię od ciężkich i trudnych czynności, jednocześnie zwiększając Twoją produktywność oraz skracając czas renowacji ogrodu do niezbędnego minimum.

Źródło: www.stiga.pl

 

Theme Image

 

 

Kiedy kupować i wysiewać nasiona roślin ozdobnych?

Kiedy kupować i wysiewać nasiona roślin ozdobnych?

Koniec stycznia to najbardziej odpowiedni moment na zakup nasion roślin ozdobnych. O tej porze ruch w sklepach ogrodniczych jest niewielki, dzięki temu możesz nabyć nawet rzadkie gatunki roślin trudno dostępne podczas wiosennego nasilenia ruchu przy stoiskach ogrodniczy. Niestety, nie zawsze ładne opakowanie i zapewnienia sprzedawcy o wysokiej jakości nasion pokrywają się z rzeczywistością. Sprawdź, czym kierować się przy wyborze nasion roślin ozdobnych by wybrać te najlepsze oraz kiedy zacząć je wysiewać, by na wiosnę zdobiły ogród.

Jak zaplanować zakup nasion, gdy dopiero planujesz rabaty?

Przede wszystkim zastanów się, jaką powierzchnię możesz przeznaczyć do obsadzenia oraz jakie warunki glebowe na niej panują. Niemniej ważny jest efekt, jaki chcesz uzyskać. Poszczególne rośliny możesz wybierać pod kątem specyficznych wymagań uprawowych, wysokości, czy koloru kwiatów. Niektóre gatunki i odmiany kwiatów szczególnie dobrze prezentują się w ogrodach skalnych, inne na rabatach wysokich bądź niskich. Zwróć również uwagę na termin kwitnienia. Wybierając rośliny kwitnące w nieco innej porze, sprawisz, że Twój ogród będzie przykuwał uwagę nieprzerwanie przez cały sezon.

Kiedy kupować nasiona?

O zakupach warto pomyśleć z odpowiednim wyprzedzeniem. Z reguły na przełomie stycznia i lutego wybór nasion jest największy, natomiast ruch w sklepach czy przy straganach stosunkowo niewielki. Dzięki temu masz wystarczająco dużo czasu na zakup wszystkich potrzebnych nasion bez obawy, że ulubiona roślina okaże się już wykupiona.

Gdzie znajdziesz nasiona najwyższej jakości?

Najlepszym rozwiązaniem jest zakup nasion bezpośrednio od producenta, firmy nasiennej lub zaufanego centrum ogrodowego. To jednak niejednokrotnie wiąże się z większym wydatkiem i koniecznością wizyty w kilku punktach miasta.

Wygodniejszym i tańszym wyjściem są zakupy przez Internet. Nierzadko cena nasion jest kilkukrotnie niższa, a dzięki sporemu wyborowi oraz dużej dostępności poszczególnych gatunków i odmian roślin, wszystkie nasiona zakupisz w jednym miejscu i to bez wychodzenia z domu.

Jaką ilość nasion powinieneś zakupić?

W przypadku nasion ogrodniczych zrezygnuj z zakupów wg reguły „im więcej, tym lepiej”. Powód jest prosty: nasiona, których nie zużyjesz w nadchodzącym sezonie, w przyszłym nie będą już tak wartościowe jak świeży materiał siewny.

Jak prawidłowo odczytywać opisy nasion umieszczone na opakowaniu?

Producenci umieszczają szereg informacji na opakowaniach nasion, które dla początkującego ogrodnika mogą być mało zrozumiałe. Poniżej znajdziesz krótki przewodnik po najważniejszych oznaczeniach:

  • F1: odmiany mieszańcowe, posiadające cechy szczególne. Jeżeli z roślin wyhodowanych z takich nasion zbierzesz kolejne nasiona, prawdopodobnie nie będą one nosiły cech (zalet) rośliny matecznej,
  • Jakość WE: nasiona spełniające normę Wspólnoty Europejskiej,
  • MIX: mieszanka nasion w obrębie tego samego gatunku, które różnią się np. kolorem kwiatów,
  • Nasiona ekologiczne: pozyskane z ekologicznych upraw,
  • Nasiona zaprawiane: z dodatkiem chemicznych preparatów służących ochronie roślin. Skład oraz klasa toksyczności muszą być podane na opakowaniu,
  • Nasiona otoczkowane: powleczone otoczką zawierającą środki ochrony roślin oraz nawozy.

O czym pamiętać podczas zakupu nasion?

  • wybieraj nasiona polskich odmian, które przystosowane są do panujących w kraju warunków klimatycznych,
  • zwracaj uwagę na termin przydatności nasion, od którego zależy zdolność i siła kiełkowania roślin,
  • sprawdź, czy na opakowaniu umieszczono informacje o producencie,
  • sprawdź, czy na opakowaniu umieszczono informacje o firmie pakującej nasiona – powinny być umieszczone w szczelnie zamkniętych, hermetycznych opakowaniach,
  • zrezygnuj z zakupu nasion, które wystawione są na słońce oraz działanie wilgoci. Rozpoznasz je po wyblakłych kolorach.

Wysiew nasion

Większość letnich kwiatów jednoroczne rozmnaża się poprzez wysiew nasion, w tym m.in.:

  • nagietek,
  • nasturcja,
  • maczek kalifornijski,
  • maciejka,
  • rezeda.

Drobne nasiona należy wysiewać równomiernie, grubsze – po kilka do dołka. Równie dobrym sposobem jest wysiewanie nasion partiami, tj. w odstępie dwóch tygodni. Dzięki temu będą kwitły do pierwszych przymrozków.

Przez wysiew rozmnaża się również kwiaty dwuletnie, w tym m.in.:

  • dzwonki ogrodowe,
  • malwy,
  • niezapominajki,
  • mak syberyjski,
  • goździk brodaty.

Wysiew przypada latem (przełom maja i czerwca), natomiast jesienią wymagają przesadzenia na miejsce stałe. Termin kwitnienia przypada na wiosnę i lato kolejnego roku.

Źródło: www.stiga.pl

 

Theme Image

 

Jak przywrócić glebie doskonałą kondycję po zimie?

3 zabiegi, które przywrócą glebie doskonałą kondycję po zimie

Po kilku miesiącach niekorzystnego wpływu zimy, gleba wymaga wyjątkowo intensywnej pielęgnacji. Mróz i opady śniegu znacznie uszkodziły jej strukturę i obniżyły zdolność wchłaniania odżywczych składników. Stąd, aby dobrze przygotować ją na wysiewy, należy wykonać kilka podstawowych prac.

Poznaj 3 najważniejsze zabiegi pielęgnacyjne, o których nie możesz zapomnieć planując wiosenne prace na działce!

  1. Przekopywanie

To obowiązkowy zabieg, o którym nie powinieneś zapominać, jeżeli zależy Ci na udanych uprawach – przekopując glebę przygotujesz ją na przyjęcie cennych minerałów i substancji odżywczych, ale to nie wszystko. W ten sposób również w pewnym stopniu eliminujesz szkodniki glebowe, które niekorzystnie wpływają na prawidłowy wzrost roślin.

Czy każdą glebę przekopuje się tak samo? Odpowiedź brzmi: nie! Zapewne nie raz zdarzyło Ci się zastanawiać, dlaczego działka sąsiada wygląda nieco zdrowiej i żyźniej niż Twoja, mimo iż w podobny sposób o nie dbacie. Tajemnica tkwi w szczególe: strukturze gleby. Zastanów się, jak możesz scharakteryzować glebę na swojej działce?

Ciężka, zbita i „gliniasta” zatrzymuje dużo wody a przepuszcza znikome ilości powietrza. Pod wpływem nadmiernej wilgoci gleba zamienia się w lepiące błoto, natomiast wyschnięta zaskorupia się i pęka, co czyni ją wyjątkowo trudną w pielęgnacji. Korzystną cechą gleby gliniastej jest to, że dostarczone minerały i substancje odżywcze są zawiązywane w jej głębszych warstwach, dzięki czemu mogą być swobodnie pobierane przez rośliny. Wadą – gnicie korzeni roślin ze względu na niewystarczające dotlenienie i nasłonecznienie. Ten rodzaj gleby wymaga przede wszystkim rozluźnienia nadmiernie zbrylonej struktury.

Zupełnym przeciwieństwem gleby gliniastej jest piaszczysta. Jak ją rozpoznasz? Sprawdź, jak zachowuje się po ulewnym deszczu. Nadmierna przepuszczalność wody hamuje prawidłowy rozwój roślin (zbyt szybko spływająca nie nawilża ich korzeni), dlatego Twoim zadaniem jest zwiększenie jej chłonności – zdolności do gromadzenia i przechowywania optymalnej ilości wilgoci oraz substancji odżywczych.

Poznanie właściwości gleby to pierwszy krok ku prawidłowo przekopanej działce. Czas na wybór odpowiednich narzędzi.

Szpadel, motyka i glebogryzarka to dobrze znani asystenci pracy w ogrodzie, ale czy wiesz, z pomocą którego praca będzie najbardziej efektywna? Szpadel z powodzeniem zastąpisz glebogryzarką, bez zbędnego wysiłku wzruszysz ziemię na głębokość ok. 30 cm, czyli najbardziej optymalnej dla efektywnego rozbicia struktury gleby i zapewnienia jej swobodnego dostępu do powietrza oraz ciepła słonecznego. Delikatne wzruszenie działki nie wymaga siły, dlatego swobodnie możesz popracować motyką. Wystarczy, że ostrzejszym końcem narzędzia płytko przebierzesz ziemię a następnie grabiami zagarniesz jej powierzchnię. Wyrównana działka w mniejszym stopniu podatna jest na parowanie, a co za tym idzie – staje się chłonna i znacznie wolniej przepuszcza wodę, dzięki czemu kolejne warstwy gleby nawilżane są stopniowo, we właściwym dla siebie tempie.

  1. Pielenie (odchwaszczanie)

Chwasty to największa zmora wiosennych prac na działce. Choć ich nie sadzisz, każdego roku pojawiają się dosłownie wszędzie: na rabatkach między roślinami, grządkach oraz trawniku. Szpecą ogród i hamują prawidłowy rozwój roślin głównie poprzez ograniczenie dopływu wody, powietrza oraz promieni słonecznych. Jakby tego było mało – chwasty odporne są na wiele różnorodnych chorób, z którymi nie radzą sobie nasiona owoców i warzyw. Świetnie przystosowane do środowiska, dynamicznie się rozrastają i rujnują troskliwie pielęgnowaną działkę.

 

Glebogryzarka, urządzenia wielofunkcyjne Silex 95 i praktyczne akcesoria. Wiemy czego potrzebujesz, aby efektywnie pielęgnować działkę.

Źródło: www.stiga.pl

W jaki sposób zminimalizować szkody powstałe w wyniku zachwaszczenia?

Staraj się nie dopuścić do sytuacji, w której chwasty stają się mocno zakorzenionymi, grubymi i trudnymi do usunięcia roślinami. Usuwaj je zanim zdążą zakwitnąć i wydać nasiona, jest to najpopularniejsza metoda na ograniczenie ich rozrostu, polecana również ze względu na to, że ich młode pędy są stosunkowo łatwe do usunięcia. Pamiętaj, że pobieżne usuwanie chwastów nie wystarczy. Dobrą praktyką jest wyrwanie ich wraz z korzeniami po uprzednim przekopaniu gleby. Dzięki temu będziesz miał pewność, że wszystkie szkodliwe dla przyszłych upraw rośliny zostały dokładnie usunięte z głębszych warstw ziemi.

Kiedy i jak pielić działkę?

Niezależnie od tego, jak bardzo chcesz pozbyć się nieestetycznych kępek trawy zaścielających każdy wolny skrawek działki, najpierw sprawdź kondycję gleby. Gliniasta powinna być umiarkowanie wilgotna, sucha – jedynie delikatnie nawilżona.

Do usuwania chwastów przydadzą się sprawdzone narzędzia: pazurki ogrodowe i motyczka. Praca na działce nie może obyć się również bez specjalnych rękawiczek ochronnych, a także wygodnej – często wykonanej z miękkiej pianki – podkładki pod kolana. To ekwipunek, z pomocą którego możesz pracować na niewielkiej powierzchni działki, choć nawet wtedy musisz przygotować się na niemały wysiłek fizyczny: kilkugodzinną pracę na klęczkach, z nieustannie pochylonymi plecami. Pielenie działki wymaga regularności, a to dobry powód do tego, aby zastanowić się nad inwestycją w sprzęt, który odciąży Cię od tych czynności, których realizacja sprawia najwięcej trudności. Jedną z propozycji jest urządzenia wielofunkcyjne Silex 95; wyposażone w glebogryzarkę doskonale sprawdzi do pracy w ogrodzie, ale nie tylko. Szeroki wachlarz wyposażenia dodatkowego pozwala na wykorzystanie pojedynczej maszyny do różnorodnych, zaawansowanych prac w ogrodzie – i to niezależnie od pory roku.

  1. Odżywianie (nawożenie)

Po kilku miesiącach zimy działka, podobnie jak ludzki organizm, potrzebuje dodatkowej dawki witamin i minerałów. Tak, jak nam pomagają suplementy diety, tak odpowiednio dobrany nawóz wspomaga glebę w odzyskaniu utraconej kondycji.

W jaki sposób odżywić działkę?

Istnieje kilka sposobów, a każdy z nich jest równie dobry. Najpopularniejszym nawozem organicznym jest kompost – wytwarzany z odpadów z roślinnych w specjalnie do tego celu przeznaczonych kompostownikach. Jak oddziałuje na glebę? Przede wszystkim wzbogaca ją o cenną próchnicę i intensywnie odżywia. Kompost możesz uzyskać samodzielnie, np. ze ścinek trawy. Wystarczy, że na przekopaną i oczyszczoną działkę naniesiesz ok. 3 cm świeżo skoszonej trawy po czym ponownie – bardzo delikatnie – spulchnisz glebę. W przypadku, gdy wyprodukujesz zbyt dużą ilość nawozu pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj! Nadwyżkę możesz przelać do oddzielnego pojemnika i powtórnie wykorzystać początkiem jesieni bądź na wiosnę w przyszły sezonie. Ze względu na dużą wydajność i długo zachowaną świeżość, kompost zaliczany jest do najtańszych metod odżywiania działki.

Doskonałe efekty przynosi nawożenie gleby obornikiem. Najlepszy – koński – aktywnie pobudza rośliny do dynamicznego wzrostu. Równie korzystne jest wykorzystanie obornika bydlęcego, owczego i króliczego. O czym warto wiedzieć, wybierając tę metodę użyźniania gleby? Najkorzystniejszy jest oczywiście obornik naturalny, dlatego – jeżeli mieszkasz niedaleko wsi – warto poszukać gospodarstw, w których hoduje się bydło. W innym wypadku równie dobrą inwestycją będzie zakup nawozu granulowanego. Pamiętaj, że obornika nie wolno nanosić od razu na działkę; zgromadź go w jednym miejscu, przykryj w całości folią. Za kilka miesięcy nawóz będzie gotowy do wykorzystania. Ten długi okres oczekiwania wynagrodzą w pełni efekty pielęgnacji, jakie uzyskasz po wysypaniu obornika na działce.

Co jeszcze możesz wykorzystać do odżywienia działki? Muł! Jego pozyskanie nie wymaga żadnych nakładów finansowych – wystarczy, że zaopatrzony w łopatkę i wiaderko przespacerujesz się do pobliskiego stawu i wybierzesz potrzebne ilości cennego nawozu. Najlepszy znajduje się w miejscach, które w całości znajdują się pod powierzchnią wody, dlatego jego wydobycie może sprawiać nieco trudności. Nie rezygnuj jednak z tego rozwiązania – muł uważany jest za jeden z najcenniejszych nawozów organicznych, bardzo szybko i wyraźnie odżywiających glebę.

Przywrócenie właściwej kondycji działce po zimie to nie lada wyzwanie. Jednak znajomość podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych znacznie zwiększa szanse na wyeliminowanie szkód powstałych w ciągu kilku miesięcy niekorzystnych warunków atmosferycznych. Przekopywanie, pielenie i nawożenie gleby to czynności, których nie może zabraknąć w Twoim kalendarzu ogrodniczym.

Źródło: www.stiga.pl